Stół to mebel inny niż wszystkie. Taki, bez którego nie mogłabym wyobrazić sobie prawdziwego domu. Był pierwszym meblem, który kupiłam. Duży, solidny, o masywnych nogach i grubym blacie. Z pięknym rysunkiem słojów, w miodowo-orzechowym zabarwieniu. Drewniany.
SERCE DOMU
Według wyników badań prognostycznych na temat zwyczajów mieszkaniowych Polaków w perspektywie najbliższych 50 lat - przewiduje się, że życie domowników w coraz większym stopniu będzie koncentrować się właśnie wokół stołu. Sofa będzie ustępować miejsca wspólnym posiłkom, odrabianiu lekcji czy grom planszowym, które rozgrywają się przy stole. Z biegiem czasu coraz bardziej tęsknimy za wspólnym biesiadowaniem czy spotkaniami z bliskimi. Takim miejscem spotkań okazuje się stół.
DREWNIANY
Od dziecka jestem wielką miłośniczką drewna, zwłaszcza egzotycznego, co bardzo ułatwiło mi poszukiwania wymarzonego stołu. Wiedziałam, że będzie drewniany.
Stoły drewniane świetnie wpisują się w każdą stylistykę. Są solidne i wytrzymałe, a dobrze wykonane mogą
przetrwać w rodzinie przez pokolenia. Do tego, podobnie jak skóra naturalna - pięknie się starzeją.
Warto jednak zabezpieczyć surową powierzchnię drewna, aby bez obaw móc pić przy stole czerwone wino czy jeść wigilijny barszcz. Jeśli jednak pojawią się jakieś zadrapania - powierzchnię zawsze można zeszlifować.
W ZALEŻNOŚCI OD POTRZEB
Wiele możliwości aranżacyjnych stwarzają
stoły rozkładane. Osobiście zdecydowałam się na całkiem pokaźny model, natomiast
gdybym miała mniej miejsca z dużym prawdopodobieństwem pomyślałabym nad stołem
rozkładanym. To bardzo praktyczne rozwiązanie, zwłaszcza dla lubiących
spotkania w większym gronie znajomych. Będąc w temacie ergonomii warto dodać,
że najbardziej ustawne są stoły prostokątne. Wydawać by się mogło, że górują
nam nimi stoły okrągłe, ponieważ nie tworzą barier między siedzącymi i nie mają
kantów, ale są zdecydowanie mniej ustawne i wymagają odpowiedniej aranżacji
wnętrza. Okazuje się, że to jednak te prostokątne są najbardziej praktyczne:
nie zajmują tyle miejsca, a nieużywany kraniec stołu zawsze można dosunąć do
ściany, bez lęku o to, że będzie wyglądał źle.
 |
| http://jagadesign.com/110-m2-dunski-dom-rybaka-w-nowej-odslonie/ |