środa, 30 lipca 2014

BEMA CAFE, WROCŁAW

Wnętrze lokalu utrzymane jest w jasnych  barwach - dominują beże i szarości, uzupełnione sklejkowymi meblami. Już od wejścia zwraca uwagę duża lustrzana ściana, z wypisanym menu. Lokal jest niewielki, ale optycznie wydaje się przestronny. Swoje zrobiły lustra, całkowicie przeszklona witryna oraz jasne meble i podłogi. Cechą charakterystyczną są beżowe poduchy przymocowane do ściany w 2 równoległych rzędach oraz wzorzysty patchwork kafelkowy w łazience.


 












Cechą charakterystyczną stołów jest nadliczbowa ilość nóg ;)
Wykonane wg indywidualnego projektu.




 

 

 











Znajdujące się w części witrynowej fotele pochodzą z galerii POCO .






lampy nad barem to słoiki według projektu Agi Kajper, 









 Toaleta utrzymana jest w podobnych, jednak nieco ciemniejszych kolorach. 
Jedynym elementem dekoracyjnym jest patchwork z kafli cementowych - PURPURA -
  powielony w odbiciach lustrzanych.


 


 


 Przykładowe wzory kafli z Purpury,
cena: ok 400 zł za 1 m2 (25 kafli)


 

 









3 komentarze:

Gadget pisze...

Hej! Też jestem z Wrocławia i muszę się tam KONIECZNIE wybrać ;) super knajpka, świetny projekt - lubię takie nowoczesne wnętrza z pomysłem. Myślę, że czułabym się tam swobodnie. Dzięki za podzielenie się tym miejscem, pozdrawiam :* PS. Bardzo inspirujący blog, już widzę kilka postów, które mi się przydadzą. Obserwuję i zapraszam do mnie na bloga - może coś doradzisz, bo urządzanie mojego mieszkania "in progress" :*

Katarzyna Janus pisze...

Gosiu! Dziękuję za miłe słowa :) Jeśli tylko będziesz potrzebowała porady w sprawie your very first apartment - pisz na priv :) Pozdrawiam :)

Blogger pisze...

Świetna miejscówka. Chyba czas wybrać się do Wrocławia i odwiedzić to miejsca. Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za ten wpis!
http://abcszkolenikursow.blogspot.com/