Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wnętrza publiczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wnętrza publiczne. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 lipca 2014

BEMA CAFE, WROCŁAW

Wnętrze lokalu utrzymane jest w jasnych  barwach - dominują beże i szarości, uzupełnione sklejkowymi meblami. Już od wejścia zwraca uwagę duża lustrzana ściana, z wypisanym menu. Lokal jest niewielki, ale optycznie wydaje się przestronny. Swoje zrobiły lustra, całkowicie przeszklona witryna oraz jasne meble i podłogi. Cechą charakterystyczną są beżowe poduchy przymocowane do ściany w 2 równoległych rzędach oraz wzorzysty patchwork kafelkowy w łazience.


 












Cechą charakterystyczną stołów jest nadliczbowa ilość nóg ;)
Wykonane wg indywidualnego projektu.




 

 

 











Znajdujące się w części witrynowej fotele pochodzą z galerii POCO .






lampy nad barem to słoiki według projektu Agi Kajper, 









 Toaleta utrzymana jest w podobnych, jednak nieco ciemniejszych kolorach. 
Jedynym elementem dekoracyjnym jest patchwork z kafli cementowych - PURPURA -
  powielony w odbiciach lustrzanych.


 


 


 Przykładowe wzory kafli z Purpury,
cena: ok 400 zł za 1 m2 (25 kafli)


 

 









środa, 9 kwietnia 2014

KARAVAN BAR


Dziś zaglądamy do wnętrza Karavan Baru we Wrocławiu. To średniej wielkości lokal z ogródkiem. Kulinarnie - pysznie. Wystrój - bez rutyny. I chodzi zarówno o osobliwe malunki na ścianach, roślinność, jak i oświetlenie. Osobiście zdecydowanie bardziej wolę wersję KRVN o zmroku, gdy zapalone sputniki dobrze oświetlają ścianę za barem, a luksfery mienią się żołto-zielonym światłem. Choć nie przepadam ani za zielonym ani za szklanymi pustakami ;) Zdecydowane "Tak" mówię natomiast pikowanej sofie chesterfield i lustrze w damskiej toalecie - dodaje błysku w oku. Zostawiam dla odwiedzających :)













Kolorowe  Luksfery:













Lampa wisząca 
LEITMOTIV Cosmos














\






















Palma we wnętrzu - czemu nie? ;)
















Ogródek:















wtorek, 3 września 2013

PANDORA STORE STYLE

Nie jest tajemnicą, że jestem fanką personalizacji. Zarówno wnętrz mieszkalnych jak i strojów, dodatków, czy biżuterii. Dziś postanowiłam przyjrzeć się bliżej pewnej marce biżuteryjnej, która stawia właśnie na indywidualizm i personalizację. Jest nią oczywiście duńska PANDORA. Przyglądać będę się ze swojej ulubionej strony - czyli od wnętrza. Przejrzałam setki stron internetowych obrazujących salony w innych krajach i wszystkie zostały urządzone wg tych samych zasad - zasad skandynawskiego minimalizmu. Prostota w kształcie i kolorystyce. Dobrany z jubilerską precyzją wystrój ma tworzyć tło dla wyjątkowej biżuterii. Bo to ona gra tu pierwsze skrzypce. Zapraszam do galerii  :)






Dzięki rozmytym bielom, delikatnemu oświetleniu 
oraz przeszkleniu ścian wnętrza są jasne i przestronne. 



 










Szkło, białe meble oraz pudroworóżowe dodatki 
nadają miejscu szlachetnego i kobiecego charakteru. 























Mimo jasnej kolorystyki skandynawski chłód nie dominuje, 
a dzięki nastrojowemu oświetleniu doskonale równoważy się
 z ciepłem beżu i drewnianych wykończeń. 
















 Biżuteria eksponowana jest na aksamitnych poduszeczkach w kolorze złamanego różu i beżu,
 dobrze oświetlonych za pomocą subtelnego światła. 

























 Będąc przy temacie światła nie mogę nie wspomnieć o 
pięknych białych żyrandolach, zdobiących sufity wszystkich salonów. 






    Lampa Zeppe
Lampa z serii "kokonowych". 
Klosz wykonany z metalowego szkieletu, 
pokrytego syntetyczną przędzą wzmocnioną transparentnym lakierem. 
 Emituje rozproszone światło.
Dla śr. 60 cm - 1 żarówka, dla śr. 110 cm - 6 żarówek.
Dostępna m.in. TUTAJ